Nowy Ford Escort MK1 RS
Niespełna dwa lata temu zachwycałem się poniższym projektem „odświeżonego” Escorta MK1 RS, współpracującej z Fordem brytyjskiej firmy Boreham Motorworks, która to otrzymała prawa do nazwy i projektu.
Finalny efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania!

Firma zapowiadała dwa wolnossące silniki czterocylindrowe:
1.8 litra – oryginalny, ale unowocześniony silnik, dysponujący mocą 185 KM, czterobiegowa skrzynia manualna z prostymi zębami.
2,1 litra – nowa jednostka o mocy 300 KM, pięciobiegowa skrzynia biegów w układzie dog-leg (jedynka w lewo i w dół).

Projekt zakładał, że wnętrze będzie zbliżone do oryginału: analogowe zegary, fizyczne przełączniki oraz pokrętła od układu wentylacji. Wyróżniają się kubełkowe fotele w Alcantara, a niewielki i mało rzucający się w oczy ekran od multimediów to kolejna nowoczesna nowinka. Nadwozie miało zostać mocno poszerzone, które różnić się miało jedynie detalami takimi jak usunięcie zderzaków, grilla, czy wypełnienie przednich reflektorów, a całość to około 800 kg!




Zakup nowego Escorta szacowano na około 295 tys. funtów, czyli ponad 1,5 mln zł. Firma zaplanowała wyprodukować 150 sztuk i ma oferować w cenie dwuletnią gwarancję z limitem 20 tys. mil.

zdjęcia: Boreham Motorworks
Minęły prawie dwa lata… Jak założenia teoretyczne przełożyły się na realia? Jako ogromny miłośnik marki Ford, zapraszam Was do zapoznania się z nieziemskim projektem, zdecydowanego powrotu do podstaw marki niebieskiego owala! Tak jest Ford! Każdy miłośnik marki czeka na takie dni jak ten… Koledzy i koleżanki, a jakie jest Wasze zdanie?



Jeden komentarz
Marek Wroński
wygląda świetnie, mam nadzieję że każda generacja Escorta doczeka się takiego odświeżenia